Profil użytkownika
LubilaTanczyc
| Zamieszcza historie od: | 20 lutego 2012 - 21:16 |
| Ostatnio: | 20 lutego 2012 - 21:16 |
- Historii na głównej: 1 z 1
- Punktów za historie: 48
- Komentarzy: 0
- Punktów za komentarze: 0
Wróciłam dzisiaj ze szkoły potwornie zmęczona (wiadomo, poniedziałek), a musiałam jeszcze jechać na trening. Po drodze mam jedną przesiadkę. Zobaczyłam rozkład MPK w internecie i zgrałam sobie autobus z tramwajem i zadowolona, że nie będę musiała długo jechać. Niestety przeliczyłam łódzkie MPK i zamiast czekać na przesiadkę 4 min, czekałam 20 min. Na dworze wiadomo, pogoda nie za ciekawa, koksowniki już usunięte więc jednym słowem dupa. Oczywiście na przystanku przez 20 min zrobił się tłum i na miejsce siedzące w autobusie nie było co liczyć. Wsiadam i widzę starszą panią (moherka) na podwójnym siedzeniu. Na jednym siedziała owa pani a na drugim jej siatki z zakupami. Czytając niektóre historie nawet nie chciało mi się jej zwracać uwagi, więc przebolałam jakoś i stoję dalej. Naglę staruszka puka mnie w ramię, przesunęła siatki i zrobiła mi miejsce. Humor poprawił mi się do końca dnia i wróciła wiara w moherowe babcie. Podziękowałam, uśmiechnęłam się i usiadłam. Oczywiście podziękowałam też przy wysiadaniu i wymieniłyśmy uśmiechy. Dziwne, jak łatwo można poprawić człowiekowi humor na resztę dnia.
1
« poprzednia 1 następna »
