Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Dotychczas tylko czytałam, ale Anioł spotkał i mnie (może być troszkę przydługawo)

Dziś, około 5 rano, odwoziłam chłopaka do
Katowic na transport do miasta swojej pracy. Jechaliśmy sobie, aż tu nagle, ni z gruszki, ni z pietruszki, samochód stanął na drodze szybkiego ruchu, w ciemnym lesie, a do tego pod górkę i nie ruszył ponownie (okazało się, że brak benzyny, ale nie zapaliła się rezerwa, ani żadnego sygnału od samochodu, że sie kończy).
Tiry nas mijały 120 km/h, a my staliśmy na awaryjnych w połowie na pasie ruchu, a w połowie na poboczu. Auto ciężko było zepchnąć na bok, ale w końcu się udało.
Cóż było robić, wystawiłam trójkąt, zamknęłam samochodzik i ruszyliśmy poboczem, przy mijających nas z duża prędkością samochodach/tirach/ciężarówkach, w poszukiwaniu najbliższej stacji. Mieliśmy tylko latarkę, więc zapaliliśmy ją, by chociaż odrobinkę było nas widać.
Po jakimś czasie doszliśmy do sygnalizacji świetlnej i nagle zatrzymuje się parę metrów przed nami jakiś samochód. Pierwsze, co pomyślałam, że to policja i będzie mandat lub coś gorszego, za chodzenie po drodze szybkiego ruchu, bez odblasków i w ogóle. Z tyłu usłyszałam: "Mamy przerąbane!" Gdy zrównaliśmy się z tym samochodem, szyba zjechała w dół, a tam On, Anioł, który zapytał się czy nas podwieźć, byliśmy w ciężkim szoku, ale udało mi się wykrztusić: "Poprosimy na najbliższą stację".
Anioł zawiózł nas na stację, mało tego, wrócił z nami z powrotem, nadrabiając, według mnie, sporo kilometrów. Zostaliśmy przywiezieni aż do mojego autka, Anioł pomógł zatankować benzynę z kanistra, a potem czekał tak długo, aż w końcu moje auto ruszyło.
Poza: "Dziękuję!" nie chciał nic przyjąć.

Dlatego jeszcze raz wszem i wobec, chcę gorąco podziękować, za tą bezinteresowną pomoc, na ciemnej i zimnej drodze, między Tychami, a Katowicami.

Gorąco pozdrawiam Pana (prawdopodobnie z BMW), który nam pomógł.

Mam dług wdzięczności, ale następnym razem, to ja postaram się komuś pomóc.

awaria samochodu

Pobierz ten tekst w formie obrazka
8 lutego 2017, 20:57 przez Lidia (PW) | Skomentuj (3) | Do ulubionych
Głosów
0
(w tym negatywnych:
0
)
plus Wspaniałe
0

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…